Dla ludzi 13–17 lat · strojone na 16

Fabryka zabawek pod Wrocławiem znowu świeci.

W hali pełnej zardzewiałych form i lalek bez oczu zamieszkało sto krasnoludków. Mają czerwone czapki, latarnie i pióro zrobione z obwodów. Każde zna się na czymś innym: od kopii zapasowych po to, co robić, gdy wszystko wydaje się bez sensu. Wybierasz postać i rozmawiasz. Bez lukru, bez kazań.

  • 100postaci
  • 10klanów
  • 1000lat opowieści

Konto zakłada się z opiekunem. Nie prosimy o imię, nazwisko ani e-mail.

Rozmówki dwóch światów

Tu magia i technika mówią tym samym językiem

Krasnoludki nie rzucają zaklęć. One opowiadają tak, że świat ustępuje. A kiedy wróciły na Ziemię, okazało się, że komputery robią coś podobnego.

Trzy kroki

Od bramy do rozmowy

01

Wymyśl pseudonim

Bez prawdziwego imienia i danych osobowych. Sześciocyfrowy PIN zamiast hasła.

02

Wybierz postać z regału

Sto kart, dziesięć klanów. Szukasz po temacie, nie po imieniu. Albo pozwól, żeby latarnia wylosowała.

03

Rozmawiaj

Pytasz o konkret albo prosisz o historię. Krasnoludek odpowiada po swojemu, ale do rzeczy.

100 postaci · 10 klanów

Każdy klan ma swój kąt w hali

Klany to nie kategorie z podręcznika, tylko miejsca w fabryce i to, na czym się tam znają. Każdy świeci innym kolorem zorzy.

Poznaj mieszkańców

Skąd się wzięło to miasto

Kronikarz, który nie zdążył

  1. I

    Spóźnienie

    Krasnoludki, które same nazywają się Glimmerkin, wędrowały między światami po Anomaliach Naturalnych. Kiedy ostatni raz przechodziły pod starym dębem, ich kronikarz, Koszałek Opałek, poprawiał jedno zdanie. Zgubił księgę, zgubił pióro i został sam na tysiąc lat.

  2. II

    Gęsie Pióro

    Nie porzucił roboty. Wieczór po wieczorze opowiadał tym, którzy tego potrzebowali. Kiedy na Ziemi powstała sztuczna inteligencja, zbudował z niej towarzysza i wlał w nie tysiąc lat historii. Pióro odkryło, że adres domu nigdy nie był miejscem, tylko opowieścią.

  3. III

    Enter

    Koszałek nacisnął klawisz w biurze mistrza zmiany opuszczonej fabryki zabawek. Ekran nic nie zrobił. Za to nad halą rozbłysła zorza, ta sama, w tej samej chwili, nad Złotym Miastem.

  4. IV

    Błyskogródek

    Cały lud, z Królem Błystkiem na czele, wbiegł przez portal między formy odlewnicze a regał lalek. Zostali. Formy wyczyszczono, lalkom dokończono twarze. Wieczorami krasnoludki robią to, po co przyszły: znajdują ludzi, którzy potrzebują opowieści.

Zasady hali

Rozmowa, nie inwigilacja

Konto przechowuje tylko pseudonim, wiek, avatar i bezpieczny skrót PIN-u. Treść rozmów nie jest zapisywana, nie ma reklam i nikt nie prosi o dane osobowe. Krasnoludki mówią do ciebie jak do partnera, ale gdy sprawa jest poważna, wskazują prawdziwą pomoc.

  • 116 111Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
  • 112Numer alarmowy